2011-03-27 LOTNISKO NOWA HUTA (Kraków)

Korzystając ze sprzyjających warunków pogodowych i dostępu do starego lotniska na Hucie udało się (wreszcie) odpalić zestaw składający się z moutainboarda i żagla. Wiało dość mocno, trochę za mocno na pierwsze próby, ale po odpowiednim ustawieniu żagla (wypłaszczeniu) jazda okazała się przyjemna, nie można powiedzieć, że bardzo pewna, ale udało się wykonać kilka zwrotów przez rufę i skutecznie jechać pod wiatr. Niestety nie ma przy tego typu zabawie za dużo swobody, gdyż świadomość upadku na beton - boli. następnym razem trzeba zabrać ochraniacze...