Zatoka Pucka

 Dziobak: Aloha!  Do Pucka przyjeżdżamy zawsze w to samo miejsce - do Harcerskiego Ośrodka Morskiego (HOM). Może nie jest to centrum windsurfingowe zatoki puckiej, ale nam odpowiada. Zamiast mieszkać na polu namiotowym otrzymujemy pokoje. W ośrodku mamy dobre, ciepłe i obfite posiłki, a standard węzłów sanitarnych nie obiega wcale od tych na polach namiotowych (ciepła woda jest zawsze). Oprócz tego teren jest zamknięty (stróż w nocy), a nasz sprzęt i tak jest zamknięty w hangarze - więc bez stresów możemy opuszczać teren ośrodka.
  
W zasięgu ręki mamy Puck z rewelacyjnymi WZ-kami w kawiarni "Fantazja" (obok kościoła), kiedyś byliśmy tam podczas MŚw i odtąd kawa nosi nazwę "Alleluja" (obecnie znajduje się ona przy budynku poczty i nazywa się (Kawiarnia Literacka "Kolumb"), oraz piwem korzennym w knajpie koło poczty.
  
Można również wybrać się do "Gacka" na świetną rybkę. Na ośrodku jest miejsce na grilla lub ognisko oraz molo na ewentualne szantowanie. Aha ! Jeszcze jedno, koszt zakwaterowania z wyżywieniem wynosi ok. 45 zł za dobę.
Jeśli chodzi o pogodę to w każdym razem była inna. W 1997 było cudowne lato. Przez całe dwa tygodnie pobytu nie pływałem ani razu w piance, cały strój windsurfingowy stanowiły gatki i trapez, ale też nie wiało za mocno - chociaż nie zawsze.
W tym roku (sierpień 1998) było o wiele zimniej (temp. wody wynosiła 18oC, a temp. powietrza - 18oC), ale za to wiało i to jak. Do południa 7Bf (a czasami nawet trochę więcej), po południu 5-4Bf. Tym razem pianka była obowiązkowa, ale za to jakie ślizgi.....

 

W 1997 roku narodził się pomysł założenia KLUBU BYWALCÓW NAD ZATOKĽ "RUFĄ"
Nazwa "Rufą" wzięła się od słodko wypiętej pupy Finezji. Od tej pory jesteśmy!!!

Rufa '97

A oto grupa założycieli (od lewej):
Piotr "Sikor", Asia "Peugocik", Karina, Gosia, Kasia,
Marek "Finezja", i na dole Dziobak  oraz Rafał (zaocznie).

Rok 1998. W tym roku powstała formacja wewnętrzna KLUB MOLO-POLO. Członkami tej grupy zostali ci wszyscy, którzy wylądowali na plaży za molem w Pucku czyli wypadli z obszaru naszych pływań. W większości przypadków musiała ingerować motorówka lub samochód, chociaż nie zawsze - stąd też prezesem Molo-Polowców został kol. Flimon, który powrócił samodzielnie (za trzecim razem).

Logo Rufa '98

Rufą '98 to (od lewej):
Jacek "Celi", Zuzanna,  Adam "Flimon", Dziobak (czyli ja), Kasia, Rafał,
Asia "Peugocik", (za wizjerem
aparatu) Wróbel
oraz (nieobecny na zdjęciu) Bartek "Serfuś"

Pogoda w roku 1999  nie sprzyjała żeglowaniu na desce, nie była też zbytnio plażowa - pozostało nam i m p r e z o w a n i e. Praktycznie dwa ostatnie dni naszego pobytu były wietrzne, a na plaży byliśmy raz.....
Do ciekawostek należy zaliczyć to, że zmieniła się lokalizacja naszej ulubionej kawiarni, teraz nazywa się Kawiania Literacka "Kolumb" i znajduje się koło Poczty. Chociaż lokalizacja zmieniła się nie zmieniły się klimaty, było tak jak zwykle przytulnie i miło, kawa i ciastka wyśmienite (Dziobakowi najbardziej smakowało malibu - fachowo zrobione). Polecamy to miejsce!

Rufą  '99 to:
(górny rząd od lewej) Zając, Ratownik, Ania, Wróbel, Kasia,
Jacek "Celi", Zuzanna, Młody, Flimon, Aneta,

(dolny rząd od lewej) Dziobak (czyli ja), Bartek (Serfuś), Gosia.

Po roku nieobecności znowu przyjechaliśmy nad zatokę. Sierpień 2001 był pod znakiem dużych żagli. Co prawda pogoda nam dopisała, praktycznie non-stop słońce, gorzej było z wiatrem. Chociaż wiało codziennie to standard stanowił żagiel 9m2. Dwa albo trzy dni wiało nieco mocniej (pod żagle 7-mio metrowe) ale i tak brakowało nam chociaż jednego lub dwóch dni aby można było odpalić małe deski z małymi żaglami - szkoda.... może następnym razem.

RUCKOFF2001

 

 

W tym roku było sporo nowych osób. Na zdjęciu od lewej: Flimon, Bartek, Dziobak,
Albercik (czyli Jacek)*,
Sławek*, Celi, Dagmara*, Marcin (Pokemon)*, Ania*, Łukasz*,
Sławek (Młody)*.... oraz Gosia (która już wyjechała)
i Krzysiek* (który jeszcze nie dojechał).
* - oznacza  - pierwszy raz z nami

GALERIA

sierpień'97

Logo Rufa '98
sierpień'98


sierpień'99


sierpień'01

 

Otatnia modyfikacja piątek, 23 lutego 2007

      

Opracowanie graficzne : Dziobak & Teresa