Strona główna

 strona surf

 kontakt

 

GALERIA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2011-07-19 - Pan Darek Cylka na Gran Canarii

   Pozdrowienia z Pozo . Jest bardzo wietrznie ( jest wietrznie to słabe określenie , po prostu napierdala ) . Pierwsze dni próbowałem pływać na 4.0 ale z windsurfingiem miało to mało wspólnego można powiedzieć że latałem . A jak przestałem latać to ocean wypluwał mnie na brzeg . Dwa udało mi się popływać na 4,5 i 5,0 no i w tedy było fajnie.

   W końcu wypożyczyłem żagiel 3,6 bo niestety wiatr nie chciał osłabnąć.

   Trochę śmiesznie wyglądałem na żaglu 3,6 ale wówczas miałem szanse trochę popływać. No niestety jak to bywa z moim szczęściem wyszkliłem piękne okno w żaglu i musiałem zapłacić za naprawę. Generalnie to codziennie zawsze było kilka rozwalonych żagli i połamanych masztów na spocie.

  Zdjęcie na płaskiej wodzie jest z Arinagi tam pływałem na 4,5

 

 

aktualizacja: 19/07/11